19May/100
Na stacji
Musiałem zatankować, bo akurat zapaliła się rezerwa. Jechałem od rodziny, żona czekała w domu z kolacją i dzieckiem. Byłem bardzo zmęczony, dlatego też zatankowałem i poszedłem zapłacić jak najszybciej się dało. Przy wyjściu zauważyłem wpatrująca się we mnie nastolatkę, która zaproponowała mi sex. Była bardzo podniecająca – jej złota spódnica i długie, czarne gladiatorki przyciągnęły moją uwagę. Wziąłem ją tuż za rogiem. Najpierw obciągnęła mi tak, że myślałem że po chwili dojdę. Ale rzuciłem ją na ziemię i wziąłem od tyłu. Przypadkowy sex jest najlepszy! Tym bardziej że dziewczyny są chętne na takie igraszki i z radością dają dupy nieznajomym.